Skip to content

Herbaciany przewodnik: Gunpowder

Jak myślisz – jak może smakować herbata o nazwie gunpowder? Jest smaczna i delikatna czy powoduje eksplozję smaku?

Nazwa herbaty gunpowder nie pochodzi od jej smaku, a kształtu. Wiesz jak wygląda? O tak:

herbata zielona gunpowder

Tak zaczęli ją nazywać Brytyjczycy i ich nazwa przyjęła się w naszej części świata. Podczas produkcji herbaciane liście zwijane w małe kulki, które skojarzyły im się z prochem strzelniczym. Niestety, herbata nie wybucha w ustach. (Jadłaś takie małe, strzelające w ustach kuleczki w dzieciństwie? Herbata z takim efektem to byłoby coś!).

Zwinięta Gunpowder pochodzi z Chin i ma kilkusetletnią tradycję. Chińczycy znaleźli dla niej o wiele ładniejszą nazwę pearl tea (perłowa herbata). Przyjemniej pić perłową herbatę niż proch strzelniczy, prawda?

Po co herbata gunpowder jest zwijana?

Proces produkcji herbaty gunpowder nie jest tak skomplikowany, jak w przypadku oolonga. Zebrane liście pozostawia się do zwiędnięcia. Następnie są parzone, zwijane w kulki i suszone. Zwinięty susz nie łamie się podczas przewożenia, dzięki czemu zachowuje więcej smaku i aromatu. A po zalaniu wodą możesz obserwować jak pięknie liście się rozwijają.

Jakość herbaty gunpowder ocenia się między innymi po rozwiniętych liściach i tego, czy są w całości. Zanim zaparzysz herbatę, przyjrzyj się też samym kulkom – nie powinny być matowe. Wtedy masz gwarancję, że herbata jest świeża.

Przez całe stulecia, proces produkcji opierał się na pracy ludzkich rąk. Zbieranie liści, ich doglądanie, a następnie zwijanie to była trudna praca specjalistów od herbaty. Obecnie rolowanie odbywa się głównie w maszynach. Jedynie najwyższej jakości herbaty gunpowder ciągle zwijane są ręcznie. Chciałabym kiedyś zobaczyć to na własne oczy i spróbować zrolować choć jeden liść gunpowdera.

zielona herbata gunpowder

Właściwości herbaty gunpowder

Gunpowder jest zieloną herbatą i zachowuje jej wszystkie właściwości. Nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych zielonych herbat. Jeśli cenisz właściwości zielonej herbaty i lubisz gunpowder, pij śmiało!

Wspomaganie pracy układu krwionośnego. Na pewno słyszałaś o antyoksydantach. To one są odpowiedzialne za większość działań zielonej herbaty – pomagają obniżyć poziom cholesterolu, regulują ciśnienie krwi i zapobiegają chorobie wieńcowej.

Zabieganie cukrzycy typu II. Na cukrzycę typu I nie masz wpływu, jednak cukrzycy typu II możesz zapobiec. Cukrzyca to często wynik błędnego odżywiania i zaniedbania pewnych zdrowotnych kwestii. Picie herbaty gunpowder nie załatwi całościowego dbania o siebie i zdrowie, ale może być małą cegiełką w profilaktyce. Przy okazji, pamiętasz o badaniach profilaktycznych?

Odchudzanie. Żadna dieta odchudzająca nie może obyć się bez zielonej herbaty. Nie jest w żadnym wypadku prawdą! Kluczem do zdrowej sylwetki jest dobre odżywianie i sport, a nie picie herbaty. Mimo to, warto dietę wzbogacić o zieloną herbatę – zawarta w niej kofeina poprawia metabolizm i dodaje zdrowej energii.

zielona herbata gunpowder

Kto powinien spróbować herbaty gunpowder?

Gunpowder powinna smakować kawoszom. Jest delikatna, ma lekko trawiasty smak z nutą dymu (jak wędzona Lapsang Souchong).

Jednak spróbować może każdy! Po co odbierać sobie taką przyjemność?

Jak parzyć gunpowder?

Na szczęście parzenie gunpowder nie jest trudniejsze niż przygotowanie innych zielonych herbat. Bardzo lubię ten rodzaj herbaty, ale nie przepadam za jej przygotowywaniem – prawie zawsze przegapiam odpowiednią temperaturę!

Jeśli pijesz herbatę w kubku to 1-2 łyżeczki będą w zupełności wystarczające. Tak na początek, bo idealny przepis na każdą herbatę musisz znaleźć sama metodą prób i błędów! Raz więcej, raz mniej. Do momentu, gdy będzie tak, jak lubisz.

Woda do zaparzenia powinna mieć około 70-80 stopni. Wystarczy, że po zagotowaniu poczekasz 10 minut, by przestała parować. Wtedy możesz wsypać herbaciane kulki. Po 1-3 minutach napar gotowy. Nie przegap tego momentu! Dłuższe parzenie spowoduje, że herbata zrobi się gorzka i niesmaczna.

***

Bardzo lubię pakować herbatę gunpowder, bo jest zgrabna i zajmuje niewiele miejsca. Jej czar widać (i czuć) dopiero po zaparzeniu.

Spróbuj sama!