Skip to content

Izotonik z zielonej herbaty

Od kilku lat regularnie piję. Najczęściej wodę, herbatę lub zioła. Czy to działa?

Nie mam pojęcia! Nawyk picia wody wykształciłam sobie dawno i nie pamiętam, żebym zauważyłam jakąkolwiek różnicę. Trochę czułam się rozczarowana, ale dmuchając na zimne – nadal piłam wodę. Zauważyłam za to znaczące pogorszenie, gdy nie wypiję jej odpowiednio dużo – czuję się ociężała, spada koncentracja i boli mnie głowa.

Od kilku miesięcy ciągle natykam się na różnych blogach i forach na poranny rytuał picia wody z cytryną. Dla niektórych to miły początek dnia, dla innych trudny do wykształcenia nawyk. Niestety nie mam żadnej porady na to, jak pić więcej wody i jak wykształcić w sobie ten odruch – mnie wystarczyły artykuły o tym, jak bardzo jest to ważne dla mojego organizmu (w niektórych kwestiach mam zadatki na fanatyka!). Jeśli dla Ciebie to za mało, podsuwam kilka linków, z których wyciągniesz coś dla siebie:

Bardzo ciekawie i wyczerpująco napisała Ewelina – 30 powodów, dla których warto pić wodę.

A teraz, gdy już pijesz dużo wody – pamiętaj, by nie wypić jej za dużo!

Można wypić za dużo wody?

Jasne! Kilka lat temu czytałam o kobiecie w Anglii, która zmarła – piła prawie samą wodę, bo się odchudzała. Jej krew była zbyt rozrzedzona, miała za mało minerałów i jej organizm nie był w stanie dłużej pracować. Nie sądzę, by Ci to groziło – warto jednak wiedzieć, że nawet woda może szkodzić. Ludowa mądrość – „co za dużo, to niezdrowo!” – ma jednak uzasadnienie. Herbatę też można przedawkować!

izotonik z zielonej herbaty

Hipotonik, izotonik, hipertonik – co najlepiej pić?

Wszystkie wypijane napoje można podzielić na 3 grupy – hipotoniki, izotoniki (zapewne znane Ci jako wspomagacze dla sportowców) i hipertoniki. O tym, do której grupy należy dany napój, decyduje ilość cząsteczek węglowodanów i elektrolitów w 100 ml.

Hipotoniki mają mniej cząsteczek w 100 ml niż płyny zawarte w naszym organizmie. W tej grupie znajdziemy wodę, wodę mineralną, rozcieńczone soki owocowe, herbaty. Hipotoniki bardzo szybko się wchłaniają i nawadniają, jednak rozcieńczają i wypłukują minerały. Nie ma się jednak czego obawiać – jeśli nie trenujesz intensywnie, hipotoniki wystarczą, by utrzymać odpowiedni poziom wody i nie zrobią Ci niczego złego.

Izotoniki to napoje idealne! Wchłaniają się najlepiej, gdyż są najbardziej zbliżone do naszych płynów, świetnie uzupełniają elektrolity i dodają energii. Utrzymują stan równowagi – dobre samopoczucie i brak zmęczenia to sprawka odpowiedniego dostarczenia minerałów. Uzupełniają też niedobory sodu, który tracimy wraz z poceniem się. Izotoniki są niezbędne, gdy biegasz lub jeździsz na rowerze – zwłaszcza przy wysokiej temperaturze i słońcu. A wspomniana wcześniej woda z cytryną, to idealna baza pod naturalny napój izotoniczny.

Hipertoniki, czyli coca-cola, soki owocowe i słodzona herbata. Mają najwięcej węglowodanów – szybko uzupełnią energię po intensywnym wysiłku, jednak nie nadają się do regularnego picia i nawadniania organizmu. Zawierają najwięcej cukru!

izotonik z zielonej herbaty

Jak przygotować naturalny izotonik?

Domowe izotoniki mają jedną ogromną zaletę, której nie zastąpi żaden gotowiec – masz nieograniczone możliwości smakowe! Lubię czasem poeksperymentować z prostymi rzeczami w kuchni, a mieszanie różnych owoców nie grozi katastrofą, dlatego chętnie mieszam, co mi wpadnie pod rękę. Jaki jest podstawowy przepis na domowy izotonik?

  • 0,5 litra wody
  • 0,5 litra soku owocowego (najlepiej jakiegoś z cytrusów)
  • 1-2 g soli himalajskiej lub soli morskiej

Do smaku można dodać listki mięty lub bazylii. Cytrusy są wskazane, ale można je bez problemu zamienić na truskawki, maliny, brzoskwinie, ananasa czy ogórki. Zawartość węglowodanów w napoju izotonicznym waha się w granicach 4-8 gramów na 100 ml. Jeśli zastosujesz się do tej zasady, to możliwości są nieograniczone.

Jako bazę możesz wypróbować z zieloną herbatę (np. taką parzoną na zimno). To dodatkowe korzyści, bo zielona herbata to samo zdrowie. Sok owocowy zawsze możesz wymienić na miód lub stewię – pamiętaj tylko o proporcjach 4-8 g/100 ml.

Mam nadzieję, że teraz, gdy już wiesz, że picie wody nie musi być nudne i powtarzalne, będzie Ci łatwiej wykształcić w sobie nawyk regularnego picia. Uprzyjemnianie sobie rzeczy, których nie lubimy, to jeden ze sposobów, by się do nich przekonać. Ranek z taką nawadniającą lemoniadą, w ładnej szklance i z kolorową słomką, to sama przyjemność!

Nie zauważyłam żadnej różnicy, gdy zaczęłam regularnie pić wodę/herbatę. Od kilku tygodni przed śniadaniem piję szklankę izotoniku i widzę poprawę! Przede wszystkim na skórze, która jest o wiele lepiej nawilżona i bardziej sprężysta.

Spróbuj i napisz jak działa u Ciebie!

-50% wszystkie herbaty i kawy
CHCĘ SPRÓBOWAĆ