Skip to content

Robusta – niedoceniana kawa

Robusta – kawa, którą prawie zawsze porównuje się do kawy arabica. Trudno znaleźć artykuły, gdzie robusta gra główną rolę. Postaram się to odmienić!

Żaden napój nie da Ci takiego zastrzyku energii jak zaparzona robusta. To idealny wybór na trudne poranki – zwłaszcza te zimowe, gdy po wstaniu za oknem jest jeszcze ciemno. Wiesz co to za kawa? I jaka jest jej historia?

belka-graymoka

Skąd pochodzi kawa robusta?

Obecnie kawa robusta uprawiana jest prawie w całym kawowym świecie. Swoje źródło ma jednak w Afryce, dokładnie w Kongo, gdzie została odkryta dopiero w XIX wieku. Z powodu miejsca odkrycia możesz także spotkać się z określeniem kawa kongijska.

Mimo że historia robusty zaczyna się na Czarnym Lądzie, obecnie jej największym eksporterem jest Wietnam. Trafiła tam wraz z francuskimi kolonialistami i do dzisiaj podbija wszystkie rynki. W sklepach spotkasz również robustę z Indii i Indonezji oraz Ugandy. Jak widzisz większość afrykańskiej kawy uprawiana jest w Azji i tę o prawdziwych afrykańskich korzeniach trudno spotkać.

Uprawa robusty

Coffea canephora to odmiana kawy, z której pozyskuje się ziarna robusty. Mamy tylko kilka odmian kawy robusta, a jedynie dwie uprawia się z przeznaczeniem do spożycia.

Robusta pod pewnymi względami jest prosta w uprawie, choć jak każda roślina ma swoje wymagania. Idealnie czuje się na niedużych wysokościach (do 700-800 m), lubi ciepły i wilgotny klimat. Najlepiej rośnie w temperaturze powyżej 24 stopni i potrzebuje sporych opadów. Robusta dojrzewa w ciągu 11 miesięcy i wtedy odwdzięcza się obfitymi zbiorami. Nigdy nie przypuszczałam, że krzew kawy rośnie na wysokość kilku metrów! Zawsze była dla mnie 2-metrowym krzewem. Całe życie dowiaduję się czegoś nowego.

Co jeszcze warto wiedzieć o robuście? Jest odporna na szkodniki – odstrasza je dużą zawartością kofeiny. To, co nas najbardziej przyciąga do robusty (pobudzające właściwości), odstrasza insekty.

kawa robusta

Ile kofeiny ma robusta?

Robusta słynie z dużej zawartości kofeiny – to właśnie dzięki niej otrzymujesz szybki zastrzyk energii. W 240 ml kubku robusty jest ok. 265 mg kofeiny (źródło). To bardzo dużo. Jeśli ważysz 65 kg, bezpieczna dawka to tylko 1,5 kubka kawy (np. tego porannego). Kofeina to wspaniały wynalazek, ale nie przesadzaj z nią, bo w dużych ilościach bardziej szkodzi niż pomaga. Pamiętaj też, że jest to substancja, która uzależnia. Poranna czy popołudniowa kawa powinna być Twoją przyjemnością, a nie przymusem organizmu!

Jaki smak ma robusta?

Trudno słowami opisać smak kawy. Zwłaszcza, że każda uprawa charakteryzuje się swoimi nutami smakowymi i nie można w jeden zdefiniowany sposób powiedzieć, jak smakuje robusta. Jest mocna, ostra i wyrazista. Dobrze komponuje się z mlekiem – jeśli lubisz kawy z dodatkiem mleka, to spróbuj robusty!

Do czego wykorzystywana jest kawa robusta?

Ziarna robusty są bardzo istotnym składnikiem kawowych mieszanek do espresso. Dzięki zawartym w niej substancjom na powierzchni powstaje delikatna crema. Uzyskanie tego efektu z ziaren arabiki jest niemożliwe.

Robusta jest też wykorzystywana do produkcji kaw rozpuszczalnych oraz do wzbogacenia smaku arabiki w różnego rodzaju mieszankach. Taką mieszanki możesz sama przygotować w domu. I szukać idealnej dla siebie proporcji między robustą a arabiką.

Gdzie kupić robustę?

Wydaje mi się, że w sklepach spożywczych trudno dostać 100% robustę. Największy wybór tej kawy znajdziesz w Internecie – w palarniach lub w sklepach internetowych. Idealnym wyborem będzie ziarnista robusta, którą samodzielnie zmielisz w domu – wtedy jest najsmaczniejsza i najbardziej aromatyczna. Jeśli nie masz w domu młynka – koniecznie poproś o zmielenie kawy w sklepie! I pamiętaj, że wtedy najlepiej wypić ją w ciągu 4 tygodni.

belka-graymoka

„Bitwa” między arabiką a robustą w mojej ocenie nie ma sensu. Obie mają swoje zalety, których brakuje tej drugiej. Najlepiej spróbuj obu i zdecyduj, która bardziej trafia w Twój gust i Twoje potrzeby!

  • Robusta jak najbardziej zasługuje na uznanie. Dobrze że w końcu ktoś to dostrzegł… w końcu jaka kawa jak nie ta, tak dobrze pobudzi porannych śpiochów.